
Kolejne zwycięstwo, w dodatku wyjazdowe – stało się faktem. Ponadto przerwaliśmy serię domowych zwycięstw naszego rywala. Wygrywamy w Lesznie 92:83.
Kolejne zwycięstwo, w dodatku wyjazdowe – stało się faktem. Ponadto przerwaliśmy serię domowych zwycięstw naszego rywala. Wygrywamy w Lesznie 92:83.
Jest dobrze. Trzy zwycięstwa z rzędu napawają optymizmem, a może być jeszcze piękniej, jeśli zachowamy dobrą dyspozycję. W sobotę czeka nas mecz wyjazdowy z Timeout Polonią 1912 Leszno.
Trzecie zwycięstwo z rzędu stało się faktem! Zaczynamy pisać nową historię na wyjazdach. Odmienną od tej, którą mogliśmy oglądać w poprzednim sezonie. Nie mówimy jeszcze hop, ale z pewnością to, co się dzieje, może napawać optymizmem.
To będzie mecz drużyn, które są na fali wznoszącej. Po trzech ostatnich meczach u siebie, rozpoczynamy granie poza domem. Ostatnio poszliśmy za ciosem i chcemy udowodnić dobrą dyspozycję w starciu z Elektrobud-Investment ZB Pruszków.
Udowodniliśmy, że dobra dyspozycja w sobotę z GKS-em Tychy nie była przypadkiem. Sprawdzian, jakim było zmierzenie się z liderem, zdaliśmy na najwyższą ocenę. W WKK Sport Center pokonaliśmy STK Czarnych Słupsk 95:89. Mamy to! Udało nam się pójść za ciosem po ostatniej wygranej. Mecz – podobnie jak ten ostatni – ustawiliśmy sobie na początku, wygrywając…
Obie ekipy, które już w środę zmierzą się w WKK Sport Center, mają swoje większe lub mniejsze problemy. Emocji i dobrej koszykówki z pewnością nie zabraknie, a wydaje się, że kluczem do sukcesu będzie przede wszystkim pokazanie się jako zespół.
Tyle spokoju w naszej grze przez ostatni miesiąc nie widzieliśmy. Wygraliśmy wysoko i pewnie z GKS-em Tychy 92:61, przełamując towarzyszącą nam ostatnio niemoc. Teraz chcemy iść za ciosem.
Przed nami kolejne spotkanie na własnym parkiecie. Tym razem do Wrocławia przyjeżdża ekipa GKS-u Tychy, z którą mieliśmy okazję zmierzyć się przed sezonem.
Sokołów co prawda nie zatrzymaliśmy, ale z pewnością postraszyliśmy. Sporo własnych błędów, nietrafione rzuty i nerwowa końcówka przyczyniły się do tego, że ostatecznie przegraliśmy z Rawlplug Sokołem Łańcut 78:84.
Wracamy po pauzie, a na naszej drodze staje Rawlplug Sokół Łańcut, czyli rywal z najwyżej półki. Jak poradzimy sobie z zespołem, który do tej pory jeszcze nie przegrał, przekonamy się już w sobotę.