WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2019-04-15 00:01:33

Ta ostatnia niedziela

#

Jak się żegnać z sezonem to w dobrym stylu. Mimo ogromnego zaangażowania i szalonej gonitwy w drugiej połowie, STK Czarni Słupsk okazali się lepsi, wygrywając z nami 87:83, a w całej rywalizacji 3:1.

Mimo że wynik tego spotkania wsadem otworzył Damian Cechniak, szybko zdobyliśmy siedem punktów z rzędu. Bardzo agresywna obrona, a tym samym skuteczniejsze przewidywanie ruchów rywali sprawiały, że to my dyktowaliśmy warunki, w efekcie – pierwszą kwartę wygraliśmy 23:15. W pierwszej połowie nie pozwalaliśmy rywalom na oddawanie tylu celnych rzutów z dystansu, co w sobotnim starciu. Dobrą zmianę w szeregach gości dał między innymi Łukasz Seweryn, autor 18 punktów. Ławka była ogromną przewagą nad nami, bowiem dała im 32 punkty przy… 4 naszych. Po naszej stronie ofensywnie nie do zatrzymania był Dominik Rutkowski – w sumie zdobył 17 punktów (5/6 z gry, 2/2 za trzy), a do tego dołożył sześć zbiórek i wymusił siedem fauli. W naszej grze zaczęły pojawiać się jednak przestoje, które wykorzystali słupszczanie – nie tylko nas dogonili, ale do przerwy prowadzili 47:42.

Kolejną połowę trójką otworzył Michał Jędrzejewski. W drużynie rywali zaś w ataku odpalił się Wojciech Jakubiak, trafiając dwukrotnie za trzy i raz za dwa. Trzecia kwarta była naszą gonitwą, choć pociąg o nazwie „Słupsk” nam odjeżdżał, na jej koniec trójkę dla nas trafił Jakub Patoka, który na początku kolejnej partii nie pomylił się także z półdystansu (61:69). Ważnym ogniwem dla STK Czarnych Słupsk okazał się Patryk Wieczorek, któremu nie drżała ręka przy rzutach. Ciężar gry na swoje barki wziął Damian Pieloch, który w całym spotkaniu zdobył 20 punktów (6/11 z gry, 4/7 za trzy), do tego miał trzy zbiórki i asysty. Nasza praca w obronie i skuteczne ataki sprawiły, że zbliżyliśmy się do rywali na dwa punkty 80:82 na mniej niż minutę przed końcem. Niestety, trójką odpowiedział nam Łukasz Seweryn, a udało nam się jeszcze w tym meczu zdobyć trzy punkty po rzutach wolnych. Ostatecznie przegraliśmy 83:87.

Mieliśmy 47,5% (28/59) skuteczności z gry, 40% (10/25) za trzy, 28 zbiórek przy 37 rywali, 23 asysty przy 27 gości. Byliśmy lepsi w punktach zdobytych ze strat – 20-6 oraz z szybkiego ataku 20-13.

WKK WROCŁAW – STK CZARNI SŁUPSK 83:87 (23:15, 19:32, 17:20, 24:20)

WKK: Pieloch 20, Patoka 19, Rutkowski 17, Jędrzejewski 12, Ciechociński 11, Fiedukiewicz 2, Kroczak 2, Uberna 0, Ścibisz 0

CZARNI SŁUPSK: Seweryn 18, Kordalski 15, Jakubiak 14, Wyszkowski 10, Cechniak 10, Wieczorek 9, Rduch 3, Długosz 2

Powiązane artykuły