WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2018-11-30 15:49:06

Po rewanż sprzed lat

#

Mecz z Rawlplugiem Sokół Łańcut można było określić mianem „spotkania z podtekstami”, tak sobotnia rywalizacja z Polfarmexem Kutno jest jakby powrotem do przeszłości.

Rok 2013. My cieszymy się z awansu do I ligi po pokonaniu KS AZS AWF Katowice, zespół Polfarmexu Kutno – z trzeciego miejsca na zapleczu ekstraklasy, po wygranej z Polskim Cukrem Toruń (wcześniej – w półfinale – zespół ten wygrał rywalizację z Miastem Szkła Krosno 3:1). W sezonie 2013/2014 obu zespołom przyszło spotkać się na pierwszoligowych parkietach. W obu spotkaniach musieliśmy uznać wyższość rywali (na wyjeździe przegraliśmy 61:76, u siebie zaś – 86:71). Te mecze były preludium do tego, co będzie dziać się w fazie play-off. Rundę zasadniczą nasi rywale zakończyli na trzecim miejscu z bilansem 19-7. W ćwierćfinale wyeliminowali Sokół Łańcut, a półfinale – Miasto Szkła Krosno (podobnie jak przed rokiem). My kolejno – MKS Dąbrowa Górnicza i TBV Start Lublin. W starciu o pierwsze miejsce górą trzykrotnie byli zawodnicy z Kutna (u siebie wygrali 89:56 i 81:76, we Wrocławiu 70:69, a tamtą rywalizację pamięta nasz kapitan - Jakub Kolner).

Każdy z klubów poszedł po tamtym sezonie inną ścieżką. Do Miasta Róż ekstraklasa zawitała na trzy sezony. W 2015/2016 po zajęciu siódmego miejsca w rundzie zasadniczej, mogli spróbować swoich sił w ćwierćfinale (przegranego co prawda 0:3 z Rosą Radom). W kolejnym uplasowali się na siedemnastej pozycji, spadając do I ligi. Czasy koszykówki dla Kutna na najwyższym poziomem rozgrywkowym w kraju z obecnego składu pamiętają January Sobczak, Szymon Pawlak, Michał Marek oraz trener Jarosław Krysiewicz. Szkoleniowiec urodzony we Wrocławiu, zdobył ze Śląskiem pięć mistrzostw Polski, srebro i dwukrotnie brąz. Drużynę z Kutna prowadził od 2011 roku, z przerwą w połowie sezonu 2016/2017. Od rozgrywek 2017/2018 ponownie pełni funkcję trenera.

Zespół, który przed rokiem uplasował się na 6 miejscu po rundzie zasadniczej i przegrał ćwierćfinał z Sokołem Łańcut, został znacznie przebudowany. Dołączyli Tomasz Andrzejewski (z Legii Warszawa), Patryk Gospodarek (z Enea Astorii Bydgoszcz), Maciej Żmudzki (z Trefla Sopot), Patryk Wieczorek (z MKS-u Dąbrowa Górnicza), Karol Obarek (z SKK Siedlce), Paweł Nowicki i Filip Czyżnielewski (z Siarki Tarnobrzeg), Adrian Matyszkiewicz (z SMS-u PZKosz Władysławowo). Trzej pierwsi mają jednak problemy zdrowotne, o których możecie przeczytać na portalu WP SportoweFakty.

Polfarmex Kutno to drużyna, która potrafi dzielić się piłką, z czym my mamy problem na wyjazdach. Mają w swoich szeregach wspomnianego wcześniej Sobczaka – jednego z lepiej asystujących w lidze. Swoją drogą – to możemy być świadkami ciekawej rywalizacji pomiędzy nim a Michałem Jędrzejewskim. Ciekawie może być także na deskach, rywale mają chociażby Michała Marka, u nas ostatnio odblokował się Bartosz Ciechociński. Mimo że przeciwnicy mają bilans 7-6, przegrali trzy ostatnie mecze z rzędu, my musimy być konsekwentni w swoich działaniach. Chłodna głowa w końcówce na pewno może być kluczowa, tak jak i to – czy uda nam się wypracować pozycje rzutowe. Po wygranej 93:90 z Rawlplugiem Sokół Łańcut u siebie, chcemy pokusić się o trzecie w sezonie zwycięstwo na wyjeździe. Mecz z Polfarmexem Kutno w sobotę (01.12) o godzinie 17:30.


Weronika Marek

Powiązane artykuły