WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2018-12-14 20:26:23

Derby Wrocławia

#

Chcemy zrobić swoje. Nie pompujemy balonika. Do sobotniego meczu z FutureNet Śląskiem Wrocław przygotowujemy się jak do każdego innego, choć z pewnością w hali wrocławskiego AWF-u będzie gorąco.

Historii Śląska Wrocław nie będziemy szczegółowo przybliżać. Najbardziej utytułowany klub w historii polskiej koszykówki - 17-krotny mistrz Polski i 14-krotny zdobywca Pucharu Polski - który przez lata dostarczał kibicom niezapomnianych wrażeń. Nasz sobotni rywal chce powrócić do ekstraklasy i, patrząc na jego postawę od początku sezonu, konsekwentnie do tego celu dąży. Do zeszłorocznych rozgrywek Śląsk przystąpił jako beniaminek, po wygraniu II ligi. Sezon 2017/2018 układał się w kratkę. Już na jego początku (po 6 kolejkach) zrezygnowano z myśli szkoleniowej duety Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała. Posadę pierwszego trenera objął Radosław Hyży, który odszedł z Zetkamy Doral Nysy Kłodzko.

Plan na tę drużynę byłego gracza Śląska był i - od początku tegorocznych rozgrywek - widać, że wciąż jest. Zespół ten po wielu lepszych i gorszych meczach ostatecznie zajął 9. miejsce z bilansem 15-17 i zakończył ligowe zmagania. Z zespołu odeszli Jan Grzeliński (do Łowicza), Marcin Pławucki (do Siedlec), Adrian Mroczek-Truskowski i Mateusz Stawiak (do Leszna) oraz Marcin Bluma. Dołączyli za to Norbert Kulon (z GKS-u Tychy), Alekander Leńczuk (z AZS-u Koszalin), Bartłomiej Pietras (z Asseco Gdynia) i Robert Skibniewski (po rozpadzie PGE Turowa Zgorzelec), który pełni funkcję grającego asystenta. W trakcie tego sezonu w barwach Śląska mogliśmy oglądać także Maksyma Kulona i Macieja Krakowczyka, którzy ostatecznie przeszli do Tychów.

O naszym najbliższym rywalu mówi się w superlatywach i są ku temu powody. Drużyna ta ma bilans 11-2 (6-0 u siebie, 5-2 na wyjeździe), ale poza tym - w swoich szeregach ma gracza, który zdecydowanie wyróżnia się na tle innych. Aleksander Dziewa w poprzednim sezonie miał średnio 14,5 p., 8,5 zb, 1,2 a, w tym - jak na razie - śr. 22,2 p., 10,2 zb, 0,9 a. Ponadto w ostatnim meczu Śląska w Bydgoszczy - trafił 5 razy zza łuku, co pokazuje jego wszechstronność. Zespół Hyżego to nie tylko Dziewa. To także Norbert Kulon (15,3 p.,3,2 zb, 5,9 a), Jakub Musiał (15 p., 3,2 zb, 2,2 a) czy Robert Skibniewski (11 p., 1,9 zb, 6,3 a).

Nie jesteśmy stawiani w roli faworyta, a nasza wygrana byłaby zaskoczeniem. Poza swoją halą trudno nam prezentuje się swój styl gry, ale specjalnie nie trzeba nas motywować na takie spotkanie. Zachowujemy jednak chłodne głowy, a wszystko zweryfikuje boisko.

Początek spotkania w sobotę (15.12) o godzinie 18 w hali wrocławskiego AWF-u. Podczas meczu będzie prowadzona zbiórka pieniędzy na 5-letniego Olka Stadnika, który zmaga się z czterokończynowym porażeniem mózgowym i padaczką. Zachęcamy do włączenia się.


Weronika Marek



Powiązane artykuły